Nina "Neira" Tymińska Nina "Neira" Tymińska

28 января 2019 г.

Hughes pracował także z Charlesem Reepem, dawnym podpułkownikiem RAF-u, który zdobył sławę jako pierwszy analityk piłkarskich statystyk. Ten ostatni za pomocą danych liczbowych, które zasadniczo były mylące, czasem nielogiczne, a niekiedy dobrane całkiem wybiórczo, próbował udowodnić, że najlepszą metodą przeprowadzania ataków jest futbol bezpośredni i rzucanie długich piłek. W swoim najsłynniejszym podręczniku dla szkoleniowców pod tytułem The Winning Formula (Przepis na zwycięstwo) Hughes odnosił się lekceważąco do posiadania piłki, stwierdzając, że 85 procent bramek pada po pięciu lub mniejszej liczbie podań, był więc orędownikiem natychmiastowego wstrzeliwania futbolówki w rejony boiska, które nazywał „strefą największej szansy”.

Nina "Neira" Tymińska Nina "Neira" Tymińska

24 ноября 2017 г.

Cisza. Wybuchła z framug drzwi i okien, ze ścian, poraziła straszliwą, wszechogarniającą mocą, jakby wytwarzaną przez olbrzymią siłownię. Unosiła się z podłogi pokrytej wystrzępioną szarą wykładziną. Wyrywała się z całkowicie lub częściowo popsutych akcesoriów kuchennych, martwych urządzeń, które nie działały nigdy, od kiedy mieszkał tu Isidore. Sączyła się z bezużytecznej stojącej lampy w salonie, przeplatając się z sobą samą sączącą się bezgłośnie z upstrzonego przez muchy sufitu. Właściwie wyłaniała się z każdego przedmiotu w zasięgu wzroku, jakby miała zamiar wyrugować wszystkie namacalne przedmioty. Stąd też atakowała nie tylko jego uszy, ale i oczy; gdy stał tak przy martwym telewizorze, odczuwał ciszę jako coś widzialnego i, na swój sposób, żywego. Żywego! Już poprzednio często czuł, jak zbliża się surowo i groźnie; gdy się zjawiała, wybuchała bez krzty subtelności, najwidoczniej niezdolna czekać. Cisza tego świata nie mogła pohamować swej zachłanności. Już ani chwili dłużej. Już nie wtedy, kiedy właściwie zwyciężyła.
Zastanawiał się wówczas, czy inni ludzie, którzy pozostali na Ziemi, tak jak on odczuwają tę pustkę. Czy też jest to coś ściśle związanego z jego specyficzną biologiczną tożsamością, może jakiś fenomen wytworzony przez jego niesprawne zmysły.

Nina "Neira" Tymińska Nina "Neira" Tymińska

18 сентября 2016 г.

Miał rację Voltaire.

Od jakiegoś czasu cierpiał na bezsenność. Przypadłość ta wprawdzie nie zabija człowieka, o ile sam się nie zabije, ale bywa najczęstszą przyczyną samobójstw, gdyż niszczy radość życia i siły, jak wampir wysysając krew z mózgu i serca. W nocy przypomina wszystko, co człowiek powinien był w błogim śnie zapomnieć, zaś w dzień każe mu zapominać o sprawach, które powinien pamiętać. Z początku ginie pamięć, wkrótce zanika przyjaźń, miłość, poczucie obowiązku i nawet litość. Jedynie rozpacz uczepia się nieszczęsnego statku, kierując go na skały zupełnego zniszczenia. Miał rację stary Voltaire, stawiając sen na tym samym poziomie, co nadzieję.